Błąd
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 50
Wydrukuj tę stronę
wtorek, 08 marzec 2011 22:00

Austriaccy wolnomyśliciele

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Zarząd Główny prowadzi wstępne rozmowy na temat współpracy z Freidenkerbund Österreich (Związkiem Wolnomyślicieli Austrii). Chcielibyśmy przedstawić wszystkim Czytelnikom naszego potencjalnego partnera.

Związek sięga swoimi korzeniami założonego w 1887 roku w Wiedniu Verein der Konfessionslosen (Stowarzyszenia Niewierzących). W okresie Pierwszej Republiki, czyli po I wojnie światowej, różne organizacje wolnomyślicielskie zjednoczyły się w Freidenkerbund Österreich i przyjęły za swój symbol graficzny – utrzymany do dnia dzisiejszego – kwiatek bratka. Jego czołowym żądaniem był ścisły rozdział Kościoła od państwa. Po dojściu Hitlera do władzy w Niemczech, sympatyzujący z nim rząd austriacki zdelegalizował w czerwcu 1933 Freidenkerbund Österreich, liczący wówczas 65 000 członków.

Do odrodzenia Związku doszło w roku 1948, ale rząd nie uznał jego ciągłości prawnej ze zdelegalizowanym przed wojną Freidenkerbund Österreich, a tym samym nie udało się odzyskać zagarniętego wówczas majątku Związku. W roku 2007 z lokalnej struktury w Górnej Austrii wydzieliła się grupa osób i utworzyła odrębną organizację o nazwie Allianz für Humanismus und Atheismus (AHA).

Najgłośniejszymi akcjami Freidenkerbund Österreich ostatnich lat było włączenie się do sławnej Atheist Bus Campaign. Jeśli ktoś chce dowiedzieć się więcej na temat tej pięknej akcji, odsyłam do artykułu na Racjonaliście.

Drugą sztandarową akcją Freidenkerbund Österreich jest kampania laicka. Jej główny temat pozostaje ten sam, co przed II wojną światową: rozdział Kościoła od państwa. Na stronie akcji są zbierane podpisy pod zamieszczonym tam oświadczeniem. Zaczyna się ono od słów:

Rozdział państwa i religii, względnie światopoglądu, jest warunkiem niezbędnym i integralną częścią demokracji. Ta laicka zasada gwarantuje równe traktowanie religii, światopoglądów, wolność wyznania, ale też wolność niewierzenia. Krótko mówiąc: państwo nie przyznaje żadnemu związkowi wyznaniowemu ani światopoglądowi szczególnych praw i dba o to, aby religia nie pełniła żadnej funkcji państwowej lub publicznej.

Związek prowadzi także stałą akcję propagandową dotyczącą wystąpień z Kościoła. Temat ten w Austrii nie jest aż tak gorący, jak w Polsce. Jedna piąta Austriaków nie jest związana z żadną wspólnota religijną. Akcja ma głównie na celu wskazywanie na negatywne strony przynależności do Kościoła. Największą z nich jest ustawowy obowiązek opłacania od 19 roku życia podatku kościelnego. Trzeba także uczestniczyć w lekcjach religii, o ile rodzice formalnie nie wypiszą z niej swojego dziecka. Freidenkerbund Österreich apeluje do rodziców, aby aktem chrztu nie skazywali swoich dzieci na przynależność do Kościoła. Po skończeniu 14 lat młody człowiek może i powinien decydować o tym samodzielnie. Akcja jest dość skuteczna, bo w roku 2010 z kościoła katolickiego wystąpiły formalnie 87 393 osoby.

22 grudnia 2009 r. Freidenkerbund Österreich, wspomniany wyżej Allianz für Humanismus und Atheismus (AHA), oraz AgnostikerInnen und AtheistInnen (AG-ATE) powołali do życia Zentralrat der Konfestionsfreien (Centralną Radę Niewierzących). Kilka miesięcy później dołączyła do nich, pochodząca z Niemiec, Fundacja Giordana Bruna. Rada realizuje statutowe cele swoich członków. Najbardziej spektakularnym osiągnięciem Zentralrat der Konfestionsfreien było przyjęcie jej kierownictwa w dniu 9 lutego 2011 przez Prezydenta Republiki, Heinza Fischera. Sam fakt rozmowy w takim gronie z prezydentem nie jest może czymś wyjątkowym, choć w Polsce raczej niewyobrażalnym. O wiele donioślejsze jest oświadczenie, które Zentralrat der Konfestionsfreien złożył wcześniej prezydentowi i podał do wiadomości publicznej. Warte jest przytoczenia w całości.

Wielce Szanowny Panie Prezydencie Federalny,

Przychodzimy dzisiaj do Pana, gdyż mamy sprawę, która dotyczy naszych praw podstawowych. Przychodzimy w nadziei, że spotkamy się z Pana zrozumieniem w tej kwestii. Ale też w nadziei, że prawa, które nam przynależą – tak, jak wielu innym – będą zagwarantowane.

Fundament demokracji: zasada równości.

Zasada równości jest fundamentem demokracji. Zasada ta jest gwarancją, że prawa człowieka i prawa podstawowe są dla wszystkich identyczne. Gwarantuje ponadto, że zasada większościowa zostaje wyłączona wszędzie tam, gdzie nie obowiązuje, bo obowiązywać nie może. Demokracja, wespół z prawami człowieka i prawami podstawowymi:

  • jest systemem ochronnym dla wolności indywidualnych,
  • jest systemem ochronnym dla wszystkich mniejszości.

W swoim przemówieniu inauguracyjnym w dniu 8 lipca 2010 roku przypomniał Pan o równej wartości wszystkich ludzi i zacytował Pan artykuł nr 1 Ogólnej Deklaracji Praw Człowieka:

  • Wszyscy ludzie urodzili się wolni i równi w swych prawach i godności”.
  • Zobowiązanie państwa do absolutnej i bezwarunkowej neutralności.
  • Zachowanie równości pośród obywateli warunkuje zobowiązanie państwa do absolutnej i bezwarunkowej neutralności. Gdyż bez równości – bez równości prawnej – nie może być wolności.

Aby równość tę móc zagwarantować, jest konieczne wyłączenie w określonych obszarach zasady większościowej. Obszary te są jednoznacznie zdefiniowane w naszych podstawowych dokumentach prawnych oraz w Europejskiej Konwencji Praw Człowieka. Są to między innymi kryteria: płeć, rasa, kolor skóry, pochodzenie etniczne i narodowościowe, religia i światopogląd.

To jest powód, dlaczego państwo austriackie nie uprzywilejowuje jednej płci, tak samo, jak nie uprzywilejowuje jednej rasy – a także określonego koloru skóry.

Faktem jest jednak, że państwo austriackie uznaje i wyróżnia określone światopoglądy – w tym przypadku wyłącznie religijne, że tym religiom nadaje nadzwyczajne przywileje i że to uznawanie i te przywileje są źródłem dyskryminacji, dotykającej około dwa miliony obywateli „bez wiary religijnej”, czyli osób nienależących do żadnego Kościoła.

Czytając tutaj pokazane dokumenty Freidenkerbund Österreich, oraz obserwując ich akcje i projekty, można wywnioskować, że zrzeszeni w tym Związku Austriacy są nam bardzo bliscy ideowo. Będziemy informować o postępie naszych z nimi rozmów.

Ostatnio zmieniany piątek, 09 marzec 2012 02:44

Najnowsze od

Artykuły powiązane