Wydrukuj tę stronę
czwartek, 11 styczeń 2007 17:34

List do Prezesa Zarządu HFPCz ws. lekcji religii w szkole

Napisał 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

"Zwracamy się (...) z prośbą o współpracę i pomoc Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka w walce z dyskryminacją mniejszości światopoglądowych w Polsce. Autorytet i dokonania Fundacji mogą nas wydatnie wesprzeć i ostatecznie przesądzić o powodzeniu w naszej walce."

Warszawa, 11 stycznia 2007 r.

Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów
ul. Koszykowa 24/1
00-553 Warszawa

Pan
Marek Antoni Nowicki
Prezes Zarządu Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka

Szanowny Panie Prezesie,

W imieniu Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów zwracam się do Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka z apelem o wsparcie naszych działań przeciwko dyskryminacji niekatolickiej mniejszości w szkołach publicznych.

Znany jest Panu zapewne zamiar ministra Romana Giertycha, by ocena z religii była wliczana do średniej ocen na świadectwie. Podkreślając, że jesteśmy zdecydowanymi przeciwnikami nauczania religii w szkole publicznej w ogóle oraz ponoszenia przez budżet państwa kosztów takiej nauki, protestujemy przeciwko nowej formie dyskryminacji na tle światopoglądowym, którą planuje wprowadzić Rząd IV RP zgodnie z propozycją pana ministra.

Dodatkowa ocena, wliczana do średniej ocen, stanie się czynnikiem promującym uczniów uczęszczających na religię, kosztem uczniów, którzy w takich zajęciach nie uczestniczą. Podamy prosty przykład:

Załóżmy, że uczeń A — niewierzący, bądź innowierca, niechodzący na religię, przy 10 przedmiotach szkolnych osiągnął średnią 3,90. Jego kolega W, który na religię chodzi, przy 11 przedmiotach z bardzo dobrą oceną z religii osiągnie średnią ocen 4,00.

Taka dyskryminacja, zaowocuje tym, iż uczniowie — katolicy, będą sztucznie promowani przez krzywdzące innych uczniów przepisy prawa. Przełoży się to na łatwiejsze uzyskiwanie świadectw z czerwonym paskiem, stypendiów naukowych i zakłamywanie rzeczywistych osiągnięć i zdolności uczniów. Oznaczałoby to nierówne traktowanie uczniów przez władze publiczne i stanowiło tym samym naruszenie Artykułu 32 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej w następującym brzmieniu:

  1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
  2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Jednocześnie chcieliśmy zwrócić Pana uwagę na niezgodność propozycji pana ministra Romana Giertycha z zapisami Konkordatu między Stolicą Apostolską a Rzecząpospolitą Polską. W preambule Konkordatu napisano, iż, między innymi:

- kierując się wymienionymi wartościami oraz powszechnymi zasadami prawa międzynarodowego, łącznie z normami dotyczącymi poszanowania praw człowieka i podstawowych swobód oraz wyeliminowania wszelkich form nietolerancji i dyskryminacji z powodów religijnych;

- uznając, że fundamentem rozwoju wolnego i demokratycznego społeczeństwa jest poszanowanie godności osoby ludzkiej i jej praw;

postanowiły zawrzeć niniejszy Konkordat."

Zatem, Kościół Katolicki, za sugestią którego postanowiono wprowadzić kwestionowane przez nas rozwiązanie, uznaje w ważnym dokumencie, iż kierować się będzie poszanowaniem praw człowieka i normami eliminującymi dyskryminację z powodów religijnych.

W związku z tym, postulujemy wprowadzenie dodatkowych obowiązkowych przedmiotów dla uczniów nieuczęszczających na religię. Dla osób niewierzących miałaby to być etyka, dla uczniów innych wyznań — religia z zakresu ich wiary. Dopiero po zastosowaniu takiego rozwiązania, możemy mówić o choćby pozorach braku dyskryminacji ze względów religijnych w Polsce. Przy czym, pragniemy zaznaczyć, że nieważne jest, ilu takich uczniów będzie w danej klasie. Równouprawnienie nie zna pojęcia nieważności z powodu znikomej liczby mniejszości. Szkoła powinna mieć obowiązek równo traktować każdego ucznia, bez względu na jego wiarę i światopogląd.

Zdajemy sobie sprawę, iż proponowane przez nas rozwiązanie będzie się łączyło z ogromnymi, w skali kraju, kosztami. Uznajemy jednak, że żadne finanse nie mogą usprawiedliwiać jawnej dyskryminacji, a demokracja nie znaczy tyle, co dyktatura większości.

Pragniemy Pana również poinformować, że gotowi jesteśmy w razie niekorzystnych rozwiązań wnieść sprawę przed Trybunał Konstytucyjny, a w dalszej kolejności, przed Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu.

Zwracamy się zatem z prośbą o współpracę i pomoc Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka w walce z dyskryminacją mniejszości światopoglądowych w Polsce. Autorytet i dokonania Fundacji mogą nas wydatnie wesprzeć i ostatecznie przesądzić o powodzeniu w naszej walce.

Z wyrazami szacunku,

W imieniu Zarządu Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów,

Mariusz Agnosiewicz
Prezes

Nina Sankari
p.o. Sekretarza

Czytany 1010 razy Ostatnio zmieniany środa, 25 lipiec 2012 23:31
Administrator

Artykuł zamieszczony przez Administratora strony PSR. W razie problemów technicznych skontaktuj się, pisząc na adres: it [at] psr [kropka] org [kropka] pl.

Najnowsze od Administrator