Wydrukuj tę stronę
czwartek, 31 lipiec 2014 14:41

Petycja i list otwarty w obronie Ewy Wójciak, ofiary prześladowań na tle religijnym

Napisane przez  Zarząd Główny
Oceń ten artykuł
(30 głosów)

"Szanowny panie Prezydencie, warto zauważyć, że póki co papież nie jest Bogiem. Nie można obrazić uczuć religijnych, obrażając papieża, ponieważ nie jest on przedmiotem kultu religijnego."

Do:

Prezydenta Miasta Poznania

Ryszard Grobelny

Urząd Miasta Poznania

Plac Kolegiacki 17, 61-841 Poznań

Szanowny Panie Prezydencie,

Po raz drugi w ostatnim czasie doszło w Polsce do dyskryminacji osoby znanej publicznie z powodu jej światopoglądu. Dokładniej biorąc, z powodu nie dość nabożnego odnoszenia się do kwestii religijnych, w opinii przedstawicieli i wyznawców „jedynie słusznej” dziś religii narodowej.

W zeszłym roku na Uniwersytecie Szczecińskim miała miejsce bezprzykładna akcja mobbingowa na tle religijnym wobec cenionego logika i osoby niewierzącej w dogmaty, dr. hab. Wojciecha Krysztofiaka, w rezultacie której stracił on stanowisko profesora uniwersyteckiego, mimo wysokich walorów naukowych jego prac. Nie udało się jednak usunąć go z uniwersytetu.

Podobnie jak wówczas, dziś ma miejsce nagonka na osobę nieprawomyślną światopoglądowo, niezwykle cenioną, wieloletnią dyrektorkę Teatru Ósmego Dnia, Ewę Wójciak. Po pełnym sukcesów prowadzeniu teatru przez 13 lat nagle popadła w niełaskę władz miejskich z powodu swojej kontrowersyjnej wypowiedzi o papieżu Franciszku. Urażony światopogląd władz miasta został postawiony ponad przedsięwzięciem artystycznym stanowiącym od dawna jedną z wizytówek kultury naszego kraju, jedno z jego najbardziej istotnych bogactw.

Wszczęta przez prokuraturę sprawa karna dotycząca publicznego znieważenia głowy obcego państwa została prawomocnie umorzona z braku znamion czynu zabronionego. Ale nie przeszkadza to miejskim urzędnikom w kontynuowaniu czynów dyskryminacyjnych wobec Ewy Wójciak!

Po ustaniu przyczyny popadnięcia w niełaskę, po prawomocnym uniewinnieniu, miejscy urzędnicy nadal nękają dyrektorkę z powodu znieważenia papieża. Nękają skutecznie, za pomocą obstrukcji urzędniczej, absurdalnych wymagań, szykan i zakulisowych działań doprowadzili w końcu do jej zwolnienia.

Szanowny panie Prezydencie, warto zauważyć, że póki co papież nie jest Bogiem. Nie można obrazić uczuć religijnych, obrażając papieża, ponieważ nie jest on przedmiotem kultu religijnego.

Niedopuszczalne jest, żeby w państwie bezstronnym światopoglądowo na decyzje urzędników miały wpływ przekonania religijne. Jest to bowiem moralnie naganny i szkodliwy wpływ fundamentalizmu religijnego na funkcjonowanie państwa aspirującego do nowoczesności i sprawnej demokracji, która nie może się obyć bez tolerancji, pluralizmu i praw opartych na świeckich fundamentach.

Bardzo znamienne jest, że pracę Ewy Wójciak docenia i popiera kilkuset artystów, naukowców i dziennikarzy, co wyrazili w majowym liście poparcia, natomiast nie doceniają jej uprzedzeni religijnie miejscy urzędnicy.

Dlatego my, krzewiciele racjonalizmu, a także przedstawiciele społeczeństwa sceptycznego, ateistycznego, agnostycznego i humanistycznego, wnosimy o przywrócenie Ewie Wójciak stanowiska dyrektora Teatru Ósmego Dnia. Do tej pory bowiem wykonywała swoją pracę rzetelnie i z wielkim pożytkiem dla polskiej sztuki współczesnej.

Ryszard Bałczyński

w imieniu Zarządu Głównego Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów

 

Dodatkowo:

O bezzasadności zarzutów prezydenta Grobelnego wobec Ewy Wójciak pisze m.i. Paweł Kamiński Prezes Stowarzyszenia Dyrektorów Samorządowych Instytucji Kultury:

http://www.dokis.pl/articles/view/639

Czytany 3751 razy Ostatnio zmieniany niedziela, 03 sierpień 2014 23:18