Ważne: witryna psr.org.pl używa plików cookies.

Korzystanie ze strony oznacza akceptację polityki prywatności. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

Informacje o plikach "cookies" wykorzystywanych przez stronę Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów - psr.org.pl.

Pliki „cookies” to dane informatyczne (przeważnie pliki tekstowe), które są wysyłane przez serwer internetowy, a następnie przechowywane przez przeglądarkę internetową użytkownika lub użytkowniczki w celu ich ponownego odczytania w przyszłości. W celu m.in. zachowania wyglądu i funkcjonalności strony internetowej.

„Cookies” mogą służyć również do tworzenia anonimowych statystyk, pozwalających zrozumieć w jaki sposób użytkownik lub użytkowniczka korzystają ze strony internetowej, celem ulepszenia jej formy, dostępności, przejrzystości i treści. Rozwiązanie to wyklucza możliwość personalnej identyfikacji danej osoby. W ściśle określonych przypadkach, pliki „cookie” służą również do prezentowania odbiorcy określonych reklam behawioralnych.

Pliki „cookies” zawierają z reguły nazwę strony z której pochodzą, unikalny numer oraz czas ich przechowywania na urządzeniu końcowym (komputer, tablet etc.).

Przeglądarki internetowe lub inne oprogramowanie służące do przeglądania strony internetowej domyślnie dopuszcza zachowywanie plików „cookies” na urządzeniu końcowym. Możliwe jest automatyczne blokowanie obsługi tychże plików, bądź każdorazowe informowanie o ich przesłaniu. Szczegółowe informacje dostępne są w ustawieniach danego oprogramowania lub np. na stronie allaboutcookies.org. Należy natomiast podkreślić, że ograniczenie stosowania plików może negatywnie wpłynąć na niektóre funkcjonalności dostępne na stronie internetowej.

Jesteś tutaj:Publicystyka»Isemeyer: Rozum i samostanowienie
poniedziałek, 31 styczeń 2011 17:54

Isemeyer: Rozum i samostanowienie

Napisane przez 
Oceń ten artykuł
(0 głosów)
Na zdjęciu (od lewej) Andrzej Wendrychowicz (wiceprezes PSR) oraz Manfred Isemeyer (Dyrektor zarządzający HVD) podczas VI Festiwalu Racjonalistycznego (Wrocław 2010). Na zdjęciu (od lewej) Andrzej Wendrychowicz (wiceprezes PSR) oraz Manfred Isemeyer (Dyrektor zarządzający HVD) podczas VI Festiwalu Racjonalistycznego (Wrocław 2010).

Czy pokazywanie historii i współczesności humanizmu w sytuacji, kiedy ogłasza się „powrót religii, ponowne zaczarowanie świata, Europę jako bastion chrześcijaństwa" jest prowokacją, lekkomyślnością, zadufaniem? Oczywiście, że nie!

 

Owszem, regały księgarń są po brzegi wypełnione literaturą religijną, panoszą się poradniki ezoteryczne, telewizja nadaje programy o astrologii a filozoficzno-polityczne hasła o oblężonej twierdzy znajdują słuchaczy. Francuski pisarz Andre Malraux miał powiedzieć, że „XXI wiek będzie, albo nie będzie religijny”. Jednak dopiero przy bliższym oglądzie rzeczywistości społecznej można stwierdzić, że wiara i duchowość jest jak najdalsza od przeżywania jej religijnej wiosny. Ponadto teraz, kiedy świat stał się globalną rodziną, motywowana etniczno-religijnie rywalizacja rozsadza całe religie. Religie fundamentalistyczne, gardzące demokracją i sekularyzacją, wrogie wobec nauki i postępu technicznego, malują pesymistyczny, a nawet apokaliptyczny obraz świata. Umieranie i śmierć papieża Jana Pawła II oraz intronizacja jego następcy w roku 2005 wyraźnie pokazały, że „religiotainment” zastąpił wiarę w Boga.

A jak jest obecnie z niewiarą w Boga? Więcej niż co piąty mieszkaniec ziemi niewierzy w Boga. Wedle szacunków z roku 1993 na świecie było 1,1 miliarda ateistów i agnostyków. „World Christian Encyklopedia” z 2000 roku podaje liczbę 1,071 miliarda ateistów i 262 miliony agnostyków, co oznaczałoby ogromny wzrost na przestrzeni XX wieku; w roku 1900 liczby te wynosiły odpowiednio 2,9 i 0,22 milionów ludzi. Oznacza to, że grupa ludzi niewierzący stanowi największą rodzinę na świecie, bo wyznawców islamu jest około 1,2 miliarda a katolików około 1,1 miliarda.

W Europie Zachodniej około 25% obywateli deklaruje się, że nie należą do żadnego kościoła. We Włoszech jest ich 16,2%, we Francji 15%, w Portugalii 4,6%, w Hiszpanii 2,9%. W Republice Federalnej Niemiec takich ludzi jest 32,4%, przy czym w badaniach ankietowych około 50% pytanych twierdzi, że nie są osobami religijnymi. Ciekawe sąwyniki badań zespołu badającego światopogląd Niemców: 20,6% członków kościoła protestanckiego i 9% katolickiego jest, wedle tych badań,….ateistami! (…)

Wobec przytoczonych tu liczb, z których wynika, że na początku XXI wieku religie w Europie zdecydowanie słabną, zaskakująca jest informacja, że za laickim humanizmem opowiada się mniejszość Europejczyków. Wyjaśnieniem tego jest słabość ruchów racjonalistycznych. Liczebność organizacji wolnomyślicielskich jest nadal mała.

W roku 1993 wiele organizacji wolnomyślicielskich i osób prywatnych powołało do życia Humanistyczny Związek Niemiec (HVD). Ta ponadpartyjna organizacja reprezentuje interesy rosnącej liczby ludzi niewyznających żadnego światopoglądu religijnego. HVD uważa się za część międzynarodowego ruchu humanistycznego. Jest członkiem Międzynarodowej Unii Humanistycznej i Etycznej (IHEU), zrzeszającej ponad 100 organizacji humanistycznych z 50 krajów świata i reprezentującej ponad cztery miliony humanistów.

W uchwalonym w roku 2000 Manifeście Humanistycznym zapisano:
„Humanizm jest etycznym, naukowymi i filozoficznym światopoglądem, który zmienił
świat. Jego korzenie sięgają do filozofów i poetów starożytnej Grecji i antycznego Rzymu, konfucjańskich Chin, ruchu Carvaka w klasycznych Indiach. Humanistyczni artyści, pisarze, naukowcy i myśliciele przez ponad pół tysiąca lat wywierali piętno na czasach nowożytnych. Pojęcia nowoczesność i humanizm są często uznawane za synonimy, gdyż poglądy iwartości humanistyczne wyrażają odzyskaną wiarę w zdolność ludzi do samodzielnego rozwiązywania ich problemów i przekraczania granic nieznanego.

Współczesny humanizm datuje swoje początki w renesansie i doprowadził do rozwoju nowoczesnej nauki, wzbudził nowe idee sprawiedliwości społecznej i rewolucje demokratyczne naszych czasów. Humanizm przyczynił się do sformułowania nowego etycznego poglądu, w którego centrum znajdują się takie wartości, jak wolność i szczęście oraz ogólne prawa człowieka” (…)

Wedle współczesnego humanizmu godność człowieka nie wynika z tego, że należy on do istoty wyższej, jakiejś ideologii, czy narodu, lecz z prawa do szacunku, które przysługuje każdemu człowiekowi. Podstawą ludzkiej godności jest uznanie nienaruszalności osobistej tożsamości i prawa do pełnego rozwoju własnej osobowości.

Trzeba było długiego procesu emancypacji ludzkości aż po czasy współczesne, często wbrew zaciekłemu oporowi kościołów, aby mogły dojść do głosu równość, sprawiedliwość i wolność. Nowoczesny humanizm współtworzył te wartości. Ma on własną historię, która nie jest tylko kontrodbiciem rozwoju religii.

Można mieć żal, że istnieje tutaj luka historiograficzna, którą trzeba wypełnić. Laicki humanizm jest, co prawda, przedmiotem pojedynczych opracowań filozoficznych, socjologicznych i psychologicznych, nieco bliżej badano poszczególne epoki czy regiony, ale nadal brak pełnej syntezy. Pewnym problemem jest też niejednolite słownictwo dla określenia różnych postaci humanizmu. Już w roku 1759 „Encyklopedia wolnomyślicielstwa” Antona Triniusa określała zwolenników tego ruchu społecznego jako „ateistów, naturalistów, deistów, osoby wielce obojętne, sceptyków i tym podobnych ludzi”  Z czasem doszły takie określenia, jak dysydenci, agnostycy, niewierzący, etycy, moniści, wolnomyśliciele, humaniści i osoby nie należące do wspólnot kościelnych.

Ich organizacje były prześladowane, ich członkowie otrzymywali zakazy wykonywania zawodu,byli zmuszani do emigracji, a nawet mordowani. Jako politycy, artyści i odważni obrońcy swoich interesów walczyli o wolność wyznania i samostanowienia, o tolerancję i rozdział kościoła od państwa. (…).

Historia humanizmu nie jest tylko historią idei. Jest też historią nauk przyrodniczych. W każdej gałęzi tych nauk bardzo ciężko pracowano w ciągu ostatnich 200 lat i wyniki badań potwierdzają obraz świata, nakreślony przez współczesny humanizm.

Przekonującym przykładem, że zdobycze nauki mogą skutkować zmianą wyznawanych wartości może być wypowiedź znanego zoologa, Bernharda Grzimka. Na pytanie dziennikarza: „Czy pan się modli?” odpowiedział: „Nie, jestem ateistą, przecież jestem badaczem natury”. Fizyk, Albert Einstein sformułował to tak: „Jeśli ktoś jest przekonany o źródłowej prawidłowości wszystkich wydarzeń, dla niego idea istoty, która wprawia w ruch wszystkie wydarzenia świata, jest niemożliwością.”

 

*Manfred Isemeyer jest Geschäftsführerem (dyrektorem zarządzającym) HVD Berlin. Jestinicjatorem współpracy z PSR i był gościem Festiwalu Racjonalistycznego we Wrocławiu.Powyższy tekst jest obszernym fragmentem wstępu do katalogu wystawy Humanismus,Geschichte und Gegenwart (Humanizm, historia i współczesność) z okazji obchodzonego w roku 2005 stulecia berlińskich organizacji wolnomyślicielskich, których kontynuatorem jestHumanistische Verband Deutschlands, Landesverband Berlin.

Wyboru dokonał, przetłumaczył i opracował: Andrzej Wendrychowicz

Ostatnio zmieniany poniedziałek, 06 luty 2012 23:02

Racjonalista TV

Listy z naszego sadu

Towarzystwo Humanistyczne

Działania stowarzyszenia

Ateist Alliance International

European Humanist Federation

Nasi partnerzy:

   

Towarzystwo Humanistyczne Freidenker Barnim e.V. Freireligiöse Gemeinde Wiesbaden

  

Dachverband Freier Weltanschauungsgemeinschaften e.V. Občanské sdružení ateistů České republiky

• Polityka plików Cookie • Mapa Strony • Kontakt •
(C) 2005-2015 Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów